Co mam w sercu?

Co mam w sercu?

Oglądania youtuberów ciąg dalszy. Dziś skupiłam się na Włodku Markowiczu i Joli Szymańskiej.
Obejrzałam poradnik Włodka „Jak zostać youtuberem”. Przede wszystkim – zostać sobą; mówić, o tym, co mam w sercu, nie udawać innego. To bardzo utwierdzające mnie w tym, co sama myślę. Inspirujące było też to, że najważniejszy, wg WM, jest ów przekaz płynący z serca, to czym chcę się podzielić ze światem, czym chcę go ubogacić. W dalszej kolejności liczy się sprzęt do nagrywania i audio. Zważywszy na to, że nie mam pojęcia ani o jednym, ani o drugim, cieszę się, że przynajmniej zdarza mi się coś ubogacającego odkryć i przekazać. Jedyne, co blokuje – to obawa przed oceną… Tak, Włodek też o tym wspominał.
Jola bardzo ciekawie opowiada o swojej pracy i o tym, jakie teraz ma ona miejsce w jej życiu. Ta młoda kobieta już od kilku lat jest dla mnie inspiracją. Uwielbiałam jej blog, jeszcze pod nazwą „hipsterkatoliczka”. Teraz w miarę możliwości oglądam kolejne odcinki vloga. Widzę jej rozwój, jej pytania, rozterki i to jest niesamowicie ciekawe, czasami odkrywcze, a czasami utwierdzające, że nie tylko „ja tak mam”.
Inną osobą, którą szczerze podziwiam, jest Paulina Mikuła, autorka „Mówiąc inaczej”. Ma niesamowity dar mówienia o języku polskim w sposób przystępny i jasny. Sama często korzystam z jej porad – również podczas lekcji. Wiem, że uczniom się podoba (czasami nie wiem, co/kto bardziej – przekaz czy prowadząca 😉).
Dlaczego o nich piszę? Bo podziwiam determinację, z jaką robią to, co robią. „Czuję” ich autentyczność i zaangażowanie, i prawdę.
Nie, nie będę niczyją kopią – nie mam zamiaru. Szukam swojej drogi, swojego miejsca w tym gąszczu internetów. Inspirują mnie wyżej wymienieni i kilka innych osób, bo są autentyczni, bo pracują z miłością, oddaniem. 


Myślę, że życie przynosi mi teraz mnóstwo dobrych inspiracji. Nie chcę ich zmarnować, ale z otwartością przyjąć, co mają mi do oddania. Ja przekaże dalej – bardzo chcę.
Co zatem mam w sercu? Nadzieję, pragnienie dzielenia się i obawę – co z tego wyjdzie. Staram się mieć otwarte i uważne to serce, słuchać, co mi szepcze i rozpoznawać ten najprawdziwszy Głos.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *