Czas przebaczania

Uczciwość wobec Boga. Czym jest? Czy jestem uczciwa wobec Niego w mojej modlitwie, w moich myślach, w moim życiu? Pisałam już o tym, że nieustannie musimy wszyscy sobie te pytania zadawać, ale jest jeszcze coś. Przebaczenie – jest ono konieczne, aby być uczciwym wobec Boga i wobec siebie. I nie idzie mi o przebaczenie innym, czy samemu sobie. Te elementy życia duchowego są niezbędne, lecz jest jeszcze coś: moje przebaczenie Bogu.

Tu nie chodzi o wymachiwanie Bogu pięściami. Tylko o powiedzenie Mu, że zawiodłam się na Nim, że nie rozumiem Jego działania, że jest ono zupełnie odmienne od moich pragnień. Oczywiście On chciał/chce najlepiej dla mnie. Ale sami doskonale wiecie, człowiek ma oczekiwania… Owszem, pokłada wiarę, nadzieję w Bogu – nawet bardzo często, lecz jeśli długi czas doznaje krzywd, niesprawiedliwości, opuszczenia może to w nim zrodzić frustrację i niechęć wobec Stwórcy. I myślę, że zdrowo wtedy jest stanąć przed Bogiem w prawdzie i Mu o tym wszystkim opowiedzieć. Może nawet trochę „pokłócić się”.

10382371_659722574104475_3004326018278855239_o

Niedalej jak wczoraj, zrobiłam listę „skarg i wniosków” przeciwko Bogu. Podziękowałam Mu za to wszystko, co mi uczynił dobrego, przeprosiłam za swoje błędy, a następnie wyłuszczyłam te sprawy, w których czuję się zawiedziona Jego działaniem bądź brakiem działania.

Musiałam to zrobić. Zbyt wiele żalu we mnie ostatnio narosło, zbyt wiele bólu, mimo oddawania się Jemu. Nie rozumiem często Boga, bywa, że ślepa jestem na Jego interwencje. Jednak pomimo świadomości swoich niedomagań, czuję się czasami opuszczona i „niezopiekowana”. Jestem teraz na etapie godzenia się z Nim.

Czy Bogu potrzebne jest moje przebaczenie? Oczywiście, że nie! Ono jest potrzebne mi. Każdy brak przebaczenia blokuje przepływ łaski i psuje relacje. A więc jeśli w moim sercu jest niewypowiedziany żal do Boga, to On nie może przyjść z pełnią błogosławieństw do mnie… Bóg w miłosierdziu swoim mi wszystko przebaczył, ale żeby nastąpiła zmiana relacji między nami i przepływ łask, widocznych dla mnie, musi być przebaczenie z mojej strony. Taki sam mechanizm rządzi ludzkimi związkami. Pięknie pisze o tym William P. Young w „Chacie”.

Potrzebna jest nam/mi odwaga w takiej szczerej modlitwie, w przyznaniu się, że mam żal do Boga i powiedzeniu Mu o tym… Powodzenia 🙂

Więcej o uczciwości wobec Boga:

https://www.stacja7.pl/article/3837/7+pierwszych+krok%C3%B3w+do+uczciwo%C5%9Bci

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *